Hipnoza – Śpiączka Hipnotyczna

hipnoza James Esdaile

James Esdaile

Zanim powstała Hipnoza

Pierwsze współczesne wzmianki dotyczące „stanu Esdaile’a” pochodzą z dziewiętnastego wieku i są oparte na pracach angielskiego chirurga James’a Esdaile’a. W 1845 roku przybył on do Indii i tam, używając technik Mesmera, sprowadzał osoby przed operacja do głębokiego stanu rozluźnienia umysłu i ciała. Zauważył, ze w tym stanie automatycznie włączana anestezja pozwalała mu na przeprowadzanie operacji w komfortowych warunkach jak na tamte czasy.

Operacje bez znieczulenia

W XIX wieku przed opracowaniem znieczulenia opartego na związkach chemicznych śmiertelność podczas przeprowadzania operacji wynosiła ok 50%. Spowodowane to było często przez sam szok wywołany bólem, jak również tym, ze pacjent nie był nieruchomy; często do przytrzymania pacjenta w określonej pozycji potrzebnych było kilka osób. Lekarz, który potrafił amputować nogę w czasie poniżej jednej minuty, był uważany za świetnego specjalistę. Dzięki użyciu hipnozy James zmieniał postrzeganie bólu oraz powodował rozluźnienie mięśni, co  skutkowało tym, ze pacjent leżał spokojnie na stole operacyjnym i nie przeszkadzał w przeprowadzaniu zabiegu. Dzięki temu Esdaile zredukował śmiertelność u swoich pacjentów do 8% co, jak na tamte czasy, było fenomenalnym wynikiem. Po powrocie do Anglii próbował kontynuować w dalszym ciągu swoja praktykę. Został jednak zmuszony przez innych lekarzy do zamknięcia swojego szpitala, w wyniku czego ówczesna wiedza na temat śpiączki hipnotycznej została zapomniana aż do XX wieku.

Jak często trafimy na spontaniczną śpiączkę podczas hipnozy?

Operatorzy sceniczni, którzy z uwagi na hipnotyzowanie dużej ilości osób stosunkowo często spotykali się ze „stanem Esdaile’a”, nie wiedzieli jak sobie z nim radzić, gdyż osoby w nim się znajdujące zazwyczaj czuja się tak dobrze, ze nie chcą z niego wyjść. Nieszczęśliwe pojecie śpiączki hipnotycznej pochodzi właśnie od tego, ze osoba zahipnotyzowana przestaje słuchać poleceń operatora i wydaje się być w stanie śpiączki klinicznej. Jednak jest to tylko pozór, ponieważ w tym stanie słyszymy i rozumiemy wszystko co się wokół nas dzieje. Jednocześnie jest nam tak przyjemnie, ze nie interesuje nas to, co jest na zewnątrz, a tylko to, co się dzieje w naszym umyśle. Oceniano, ze jedna na 50000 osób wchodzi automatycznie w śpiączkę i jest to tylko spowodowane przez przypadek. Nie podejrzewano, ze można to zrobić intencjonalnie aż do czasu, gdy technikę wprowadzania w stan Esdaile’a opracował wybitny nauczyciel hipnozy i hipnoterapii klinicznej Dave Elman.

Stan Esdaile'a

Odpowiedz Pre-Katatoniczna

Jak rozpoznać śpiączkę hipnotyczną?

Stan Esdaile’a ma trzy cechy charakterystyczne dla siebie. Pierwszym jest znieczulenie ogólne. Następnie odpowiedź pre-katatoniczna i całkowita katatonia. Trzecia cecha jest to, ze osoba zahipnotyzowana nie słucha się polecę operatora oraz jej brak reakcji mięśniowych na sugestie. Oznacza to brak dwustronnej komunikacji oraz zmniejszenie sugestywności przez co jest to stan nie nadający się do przeprowadzenia hipnoterapii. Wyjątkiem tutaj jest praca nad bólem.

Co dalej?

Jest to tez stan, przez który przechodzą osoby wprowadzane w stan Sichort’a oraz w stan Ultra Wysoki. Może być tez on użyty jako narzędzie w walce ze stresem, gdyż kilka minut w stanie, w którym pozbywamy się całkowicie każdego napięcia fizycznego lub psychicznego powoduje znaczne zredukowanie stresu.

About the Author